roztop to gnój.
przekonacie się o tym szukając pojemników na tyle płaskich,żeby wsadzić je między okno i parapet,
kiedy zaczną wam namiękać belki w nadprożach okiennych,
odpadnie gładź z warstwą farby,
zachlapie ścianę i podłogę,
i za cholerę nie znajdziecie wystarczającej ilości szmat.
a to wszytko tuż po wyremontowaniu.
PS: wczoraj bez problemu zaliczyłam egzamin,
którego-wedle życzenia wielu osób-zdać nie powinnam.
wstydźcie się-tyle wam powiem.
jestem kompletnie przybita.
<< "Cute". C-ipa, U-jebać, T-orsja, E-rekcja. "Cute".>>
co podac?
czwartek, 18 lutego 2010
czwartek, 11 lutego 2010
wypchałam mózg pierogamii mam kompleksy, że nie umiem rysować i jestem podłym, leniwym gnojem.
i że już nie chcę studiować w Londynie
i że tak krótko chciałam.
chciałabym być ckliwym pedałem,
pisałabym na blogu, że boli mnie dupa
że sztruks jest chujowy
że napisałam książkę o miłości
i że mój były miał fiuta jak żelka.
a przypadkowe fanki łasiłyby się do moich rymów i błagały o klona w wersji hetero (czy jakiejkolwiek do popieprzenia).
walentynko,
utul w potrzebie
gdy świat się jebie.

walentynko
wyszorowałam serce do kości
wiem!
chcę dla ciebie przypalać pierogi
do końca życia.
a teraz ściągaj majtki,
będziesz ze mną spać.
romantic alta
środa, 10 lutego 2010
sobota, 6 lutego 2010
zjada mnie prokrastynacja.
wtorek, 2 lutego 2010
january passed and i'm still single
Subskrybuj:
Posty (Atom)



